• en
  • pl

Opowieść o historii budynku Hotelu Almond

W latach 20-tych XIX wieku Ewald Doering, obywatel Wolnego Miasta Gdańsk, zakupił budynek pralni garnizonowej, który swą historię zaczął w czasach wojen napoleońskich. Jako nowy właściciel przy niewielkich zmianach stworzył w nim fabrykę kakao i marcepanu.

Gdańsk na mocy postanowień kongresu wiedeńskiego został oddany pod panowanie pruskie. W kwartale ulic Żabi Kruk, Rzeźnickiej, Wilczej i Augustyńskiej rozpoczęła się budowa potężnych koszar Wiebe’go dla wojsk piechoty Cesarstwa Niemieckiego. Na północnym krańcu, przy ul. Toruńskiej wydzielono parcelę, na której ok. 1868 roku stanęła pralnia garnizonowa.

Po I wojnie światowej twierdza gdańska została zdemilitaryzowana i miasto ponownie uzyskało status Wolnego Miasta Gdańska. Budowle garnizonowe – koszary i inne obiekty wojskowe zostały przekazane policji, instytucjom lub urzędom. Niektóre z nich zostały zamienione na szkoły lub przystosowane do potrzeb produkcyjnych.  

Tak też się stało z dawną pralnią garnizonową, którą w 1922 roku kupił Ewald Doering. Dawny wojskowy obiekt został przystosowany do potrzeb produkcji kakao i marcepanu. Co ciekawe, adaptacja pralni odbyła się bez specjalnych przeróbek budowlano–konstrukcyjnych. Fabryka Marcepanu i Kakao „Saturn” Ewalda Doering’a przy ul. Toruńskiej 12 funkcjonowała do końca
II wojny światowej. Specyfika działalności tej fabryki była inspiracją do stworzenia nazwy obecnie funkcjonującego Hotelu Almond.

Po 1945 roku zaczęto heroiczną odbudowę Głównego Miasta, natomiast w rejonie Starego Przedmieścia, obejmującego Wyspę Spichrzów, wysiłek konserwatorów skupił się na zabytkowych symbolach dzielnicy (w tym kościoła św. Piotra i Pawła, zespołu kościoła św. Trójcy wraz z dawnym klasztorem, Małej Zbrojowni, Baszty Białej oraz Baszty pod Zrębem).

Wypalone budynki byłej fabryki kakao i marcepanu przeszły na skarb państwa. Długo pozostawały niezagospodarowane. W pewnym momencie obiekt przejęło  przedsiębiorstwo przemysłu paszowego, które próbowało częściowo odbudować budynek, jednak w konsekwencji doprowadziło go do opłakanego stanu.

W roku 2016 miejsce odżyło na nowo, tym razem zapachem, smakiem i niezmiennie pięknym otoczeniem. W nowoczesnym obiekcie, który ma tak bogatą historię znajduje się hotel Almond Business & SPA****. To miejsce, które łączy tradycję z nowoczesnością. Doskonała lokalizacja, okoliczna zieleń oraz przystań na rzece Stara Motława sąsiadująca z hotelem pozwalają nabrać dobrej energii i inspirują do samodzielnego odkrywania miasta.

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.